Jestem 34 letnia matka i zona.
Mam dwoch wspanialych synow i cudownego meza.
Urodzilam sie w Polsce, ale od trzech lat razem z rodzina mieszkam w Irlandii. Nie ja jedna bo Polakow jest tu chyba wiecej niz irlandczykow.
Z zawodu jesten nauczycielem i w Polsce pracowalam w zawodzie 12 lat. Teraz zamienilam sie w kure domowa.
Bardzo to lubie.
Wreszcie mam czas na to co sprawia mi najwieksza przyjemnosc czyli gotowanie, malowanie, wyszywanie, zakupy i takie tam babskie rozrywki.
Brakuje mi tylko moich przyjaciol, ktorych pozostawilam w Polsce.
Dzis mam wyjatkowo ciezki dzien i chyba dlatego zdecydowalam sie pisac.
Musze gdzies wylac swoje frustracje, a maz tez ma swoja wytrzymalosc :-).
Nie wiem czy jestem w tym dobra, ale moze uda mi sie kogos rozsmieszyc, moze kogos wzruszyc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz