Wieczor,
za oknem jak zwykle leje i wieje.
A u mnie plomienie w kominku tancza, herbatka paruje, zyc nie umierac.
Panuje nad igla, ktora do spolki z nitka maluje kolorowe linie, coraz to nowe i nowe.
Dzis musze miec zajecie, nad ktorym mam calkowita kontrole.
W srodku czuje pustke. Osoba, ktorej zaufalam, ktora traktowalam jak siostre zawiodla mnie na calej linii. To straszne, czuje sie oszukana i zdradzona.
Dobrze, ze moj maz jest obok i tlumaczy, ze to nie we mnie problem, ale i tak boli.
Coz, widocznie niektorzy nie zasluguja na nasze zaufanie.
Jutro bedzie nowy dzien i nowe postrzeganie wszystkiego.
Moze wyjdzie slonce...
środa, 30 listopada 2011
Kilka slow o mnie
Jestem 34 letnia matka i zona.
Mam dwoch wspanialych synow i cudownego meza.
Urodzilam sie w Polsce, ale od trzech lat razem z rodzina mieszkam w Irlandii. Nie ja jedna bo Polakow jest tu chyba wiecej niz irlandczykow.
Z zawodu jesten nauczycielem i w Polsce pracowalam w zawodzie 12 lat. Teraz zamienilam sie w kure domowa.
Bardzo to lubie.
Wreszcie mam czas na to co sprawia mi najwieksza przyjemnosc czyli gotowanie, malowanie, wyszywanie, zakupy i takie tam babskie rozrywki.
Brakuje mi tylko moich przyjaciol, ktorych pozostawilam w Polsce.
Dzis mam wyjatkowo ciezki dzien i chyba dlatego zdecydowalam sie pisac.
Musze gdzies wylac swoje frustracje, a maz tez ma swoja wytrzymalosc :-).
Nie wiem czy jestem w tym dobra, ale moze uda mi sie kogos rozsmieszyc, moze kogos wzruszyc...
Mam dwoch wspanialych synow i cudownego meza.
Urodzilam sie w Polsce, ale od trzech lat razem z rodzina mieszkam w Irlandii. Nie ja jedna bo Polakow jest tu chyba wiecej niz irlandczykow.
Z zawodu jesten nauczycielem i w Polsce pracowalam w zawodzie 12 lat. Teraz zamienilam sie w kure domowa.
Bardzo to lubie.
Wreszcie mam czas na to co sprawia mi najwieksza przyjemnosc czyli gotowanie, malowanie, wyszywanie, zakupy i takie tam babskie rozrywki.
Brakuje mi tylko moich przyjaciol, ktorych pozostawilam w Polsce.
Dzis mam wyjatkowo ciezki dzien i chyba dlatego zdecydowalam sie pisac.
Musze gdzies wylac swoje frustracje, a maz tez ma swoja wytrzymalosc :-).
Nie wiem czy jestem w tym dobra, ale moze uda mi sie kogos rozsmieszyc, moze kogos wzruszyc...
Subskrybuj:
Posty (Atom)